Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach – jedyna taka kopalnia w Polsce

by Łukasz
Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach

Czy można lepiej zareklamować atrakcję niż wspominając, że jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO? Pewnie tak. A jak dodamy do tego informację, że Polska Organizacja Turystyczna uznała ją jako najlepszy produkt turystyczny w 2019 roku? Pewnie też. Zabytkowa Kopalnia Srebra spełnia obydwa kryteria i dla nas taka zachęta do odwiedzenia kopalni w Tarnowskich Górach była zdecydowanie wystarczająca. I dla Ciebie również powinna być! 🙂

Unikatowa na skalę kraju Zabytkowa Kopalnia Srebra

Znajdująca się w województwie śląskim kopalnia to jedyna w Polsce oddana do zwiedzania trasa turystyczna prowadząca przez podziemia dawnej kopalni srebra. Jej zwiedzanie niesie ze sobą dużą wartość nie tylko wizualną i przygodową, ale także historyczną. Nie każdy w końcu wie, że na tych terenach przeżywano prawdziwą gorączkę srebra! W Stanach Zjednoczonych popularna była gorączka złota, a na Śląsku gorączka jego gorszego brata. Jak widzisz, historia górnictwa na tych terenach nie dość, że sięga zamierzchłych czasów, to potrafi wzbudzić ciekawość.

Różne źródła podają nieco odmienne informacje o początku funkcjonowania udostępnionej obecnie do zwiedzania kopalni srebra. Według najpewniejszego źródła można jednak stwierdzić, że w 1784 roku uruchomiono zakład o nazwie Fryderyk, który funkcjonował do lat 20. XX wieku. W XIX wieku kopalnia prężnie się rozwijała, a finalnie ilość szybów wydrążonych na tym obszarze przekroczyła ponoć 20 tysięcy! Niestety ze względu na kończące się zapasy surowców, kopalnia musiała stopniowo wygaszać swoją działalność, a finalnie ulec całkowitemu zamknięciu.

Już w latach 50. zeszłego wieku postanowiono oddać kopalniane trasy do użytku turystycznego. Pierwszą uruchomioną atrakcją turystyczną była Sztolnia Czarnego Pstrąga – mierząca 600 metrów, najdłuższa podziemna trasa turystyczna pokonywana łodziami. W drugiej kolejności otworzono znajdującą się na głębokości 40 metrów i liczącą 1740 metrów długości trasę turystyczną między szybami Anioł, Żmija i Szczęść Boże.

Jak wygląda zwiedzanie kopalni srebra?

Kopalnie zwiedza się oczywiście z przewodnikiem. Innej opcji nie ma i jest to w pełni zrozumiałe. Zwiedzanie rozpoczyna się od poznania historii kopalni. Kilka faktów, które podrzuciłem Ci powyżej to tylko skrawek tego, o czym dowiesz się na miejscu. Poznasz fakty historyczne i legendy, a także zobaczysz jakie rozwiązania stosowano w kopalniach kilkaset lat temu. Dowiesz się między innymi co wyciągano w specjalnych wiadrach na powierzchnię ziemi. Odpowiedź będzie nieco zaskakująca, zaufaj mi. Tą część zwiedzania rozpoczyna się filmem, następnie przechodząc do pomieszczeń z multimedialną wystawą.

Kolejnym etapem zwiedzania jest zjechanie windą pod ziemię i rozpoczęcie marszu przez tunele. Niekiedy trzeba poruszać się w mocnym przysiadzie, bo inaczej można złapać niejednego guza. Zobaczysz w jakich warunkach pracowali górnicy i jak ciężko mieli, a także zapoznasz ze sposobem wykrywania niebezpieczeństwa. Za atrakcję możesz również uznać możliwość spróbowania prawdziwej, dobrej do picia pogórniczej wody, która już w dawnych czasach była dostarczana mieszkańcom w celach spożywczych.

Na sam koniec czeka Cię największa atrakcja na trasie – podziemny rejs łodziami przy nieustającym monologu Pana Przewodnika. Prawie 300 metrów na łódce to naprawdę niesamowite przeżycia i duża frajda!

Przez całą wycieczkę odczujesz niepowtarzalny klimat kopalni. Po pierwsze dlatego, że temperatura na dole – niezależnie od pory roku – utrzymuje się na poziomie około 10 stopni Celsjusza. A po drugie trasa została wypełniona odpowiednimi efektami dźwiękowymi, dzięki którym przeniesiesz się w środek górniczej pracy.

Zwiedzanie kopalni srebra trwa niecałe dwie godziny.

Fani używanych dawniej w przemyśle maszyn mogą przedłużyć swoją przygodę z tym miejscem, bo tuż przy kopalni znajduje się Skansen Maszyn Parowych. Można też przejechać się kolejką wokół tego skansenu, ale przyznajemy się, że o tej atrakcji to tylko słyszeliśmy. Koszt takiej przejażdżki to 6 PLN od osoby.

Kopalnia Srebra – ceny biletów i godziny otwarcia

Kopalnię można zwiedzać przez cały rok, a godziny otwarcia prezentują się następująco:

Styczeń
9:00 – 15:00. Od wtorku do niedzieli. Nieczynna w poniedziałki oraz 1 i 6 stycznia.
Luty - maj, wrzesień - grudzień
9:00 – 15:00. Czynna od poniedziałku do niedzieli. Nieczynna w Wielkanoc, 1 listopada, 24-26 grudnia oraz 31 grudnia.
Czerwiec - sierpień
9:00 – 15:00 – od poniedziałku do piątku. 9:00 – 17:00 – sobota i niedziela. Nieczynna w święto Bożego Ciała.

Bilety kupić można na oficjalnej stronie kopalni lub na miejscu w kasie. My byliśmy w kopalni w niskim sezonie, więc nie kupowaliśmy biletów wcześniej, jednak jeśli wybieracie się w weekend w wysokim sezonie to polecamy zarezerwować bilety przez internet. Szczególnie w czasach koronawirusowych, gdy ilość osób w grupach jest ograniczona.

Ceny biletów
Wysoki sezon – 45 PLN za bilet normalny, 37 PLN za bilet ulgowy.
Niski sezon – 43 PLN za bilet normalny, 35 PLN za bilet ulgowy.

Tuż obok kopalni znajduje się duży i bezpłatny parking.


Przy okazji wizyty na Śląsku wybranie się do kopalni srebra to według nas punkt obowiązkowy. Jesteśmy również przekonani, że zrobienie sobie takiej jednodniowej wycieczki z Krakowa, Częstochowy, Opola czy każdego innego miasta znajdującego się w szeroko rozumianym pobliżu będzie świetnym pomysłem i ani trochę tego nie pożałujesz. Dla nas był to świetnie spędzony czas i utwierdzenie się w przekonaniu, że produkty turystyczne w naszym kraju potrafią stać na bardzo wysokim poziomie.

Jakie inne kopalnie w Polsce polecasz nam jeszcze zobaczyć? 🙂

5 1 vote
Article Rating
1 comment
1

Mogą ci się spodobać

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anita
2 miesięcy temu

Dla takich wrażeń warto żyć, coś pięknego zwiedzać takie miejsca. Ja lubię oglądać kopalnie a w zasadzie urobek jaki można znaleźć czasami w hałdach jakie pozostawiły dawne odkrywki kopalniane. Znalazłem tak wiele pirytów, agatów, oliwinów i innych minerałów.

Ten blog wykorzystuje pliki cookies, czyli ciasteczka. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Jasne, mniam. Dowiedz się więcej.